BLOG

10 czerwca 2016

Nieważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy swoje wakacje! Jak zaplanować ostatni dzień urlopu by wypracowanym spokojem i uśmiechem cieszyć się na długo po jego upływie?

zdjęcia Rabat Victoria / wyspa Gozo

Wymarzony urlop, nadchodzące wakacje, zaplanowane wczasy czy weekendowy wypad - rozpisujemy i planujemy każde 5 minut tych długo wyczekiwanych dni.
Zabieramy ze sobą nowo zakupioną książkę, ulubiony magazyn, kilka filmów by nadrobić zaległości czy gier towarzyskich, przy których umysł odpoczywa od spraw dnia codziennego w gronie najbliższych. Myślimy i układamy w głowie każdy szczegół, by niejednokrotnie zmącić wypracowany spokój ostatnim dniem urlopu..


Długo wyczekiwane dni
Przemęczeni codziennym systemem i trybem dnia oraz pracy, znudzeni rutyną marzmy o kilku dniach odpoczynku. Najlepiej z dala od codziennego środowiska, znanych obrazów i twarzy. Dni do zaplanowanego urlopu odliczamy niczym dziecko urodzinowe prezenty!


Na dzień przed
Przez myśl przechodzi tysiące spraw, które chcemy pozostawiać w domu oraz miliony rzeczy, które chcielibyśmy zabrać ze sobą. Część z tego udaje się spełnić, o kolejnych rzeczach, jeśli ich nie zapiszemy, po prostu zapominamy. Na miejscu najlepiej weryfikowana jest zawartości naszej walizki. Nowe okoliczności i miejsce szybko dokonują check list’y.


sukienka NG www.dawana.com/shop/natgor



Ostatni dzień urlopu
Pakując się i planując czas oraz formę wypoczynku zapominamy o jakże ważnym dniu po powrocie z wakacji. Jest to dzień pomiędzy zakończonym urlopem, a powrotem do trybu dom-praca. Dzień ważny ze względu na kondycję oraz wypoczęte umysł i ciało, by błogi stan spokoju nie przerodził się w rozdrażnienie, niewyspanie czy brak koncentracji.
Ostatni dzień urlopu to znaczący dla samopoczucia element każdych wakacji. Aby właściwie zakończyć etap wypoczywania i wejść w pełni sił w rytm codziennych i zawodowych obowiązków.
Niczym nowy rozdział czy otwarcie tygodnia (nawet jeżeli są to tylko 2 dni dzielące nas od weekendu), na który powinniśmy być przygotowani.


Powrót na dobę przed pracą
Powrót w późnych godzinach wieczornych z wakacji, dosłownie na “za 5 minut do pracy”, sprawia, że od razu wchodzimy w stan braku czasu, a co za tym idzie poddenerwowania. Brak czas na rozpakowanie walizki, pranie, uzupełnienie lodówki oraz złapanie oddechu i aklimatyzację. W końcu jesteś po podróży, należy ci się odpoczynek! Powrót z wakacji nie oznacza drastycznego wejścia na pełne obroty wraz z przekręceniem klucza w drzwiach mieszkania.
Zaplanuj swój urlop tak by od powrotu do domowej, zawodowej rzeczywistości dzieliło cię przynajmniej 12 godzin, a najlepiej doba, w której twój organizm i głowa spokojnie zdążą zaakceptować zmiany.


Sam sobie winien ten kto rozmyśla o pracy czy sprawach pozostawionych w domu podczas urlopu. Tak samo jak pobyt na wakacjach zrujnowany może zostać myślami czy problemami z pracy, domu, tak zakończyć się może niepowodzeniem bez płynnego, harmonijnego przejścia ze stanu wypoczynku do codziennego rytmu życia i pracy. Aklimatyzacja potrzebna w nowych okolicznościach i miejscu, niezbędna jest również po powrocie do tych bliskich i znajomych miejsc.

Nie odbierajmy sobie tego czasu czy też nie zakazujmy odrobiny odprężenia oraz spokoju, na jaki jeszcze przez chwilę zasługujemy! Celebrujmy chwilę świetnie spędzonego urlopu odrobinę dłużej, we własnych domowych czterech kątach.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz