BLOG

14 lipca 2016

5 rzeczy, których nie wiedzieliście o stylu oversize


sukienka Cristina / www.dawanda.com/shop/natgor


Od dobrobytu, jaki wniosła moda oversize do naszych szaf, uzależniliśmy się od razu! Znacznie przesunęła się granica luzu, pozwalając aby pod tonami materiału działo się co chce! Łatwość, z jaką styl zaadoptował się w garderobie, zajmując jej ¾ oraz modowe boom, jakie zapanowało na miejskich ulicach spowodowało, że zapomniałyśmy o konsekwencjach wynikających z nadużycia stylu. Poznajcie 5 faktów, o których nosząc oversize mogliście nie wiedzieć...

1. Ukochane luzy
Partie dodatkowego materiału stanowią kolejne możliwości dla kobiecej, łasej natury. Dzięki tunikom i sukienkom oversize bezkarnie podjadamy, nie widząc konsekwencji złych nawyków. Ze względu na dużo za duże ubrania nie kontrolujemy z dnia na dzień własnych zmian gabarytowych, co niejednokrotnie jesteśmy w stanie zauważyć przy dopasowanych modelach ubrań.


2. Upragniona zwiewność
Zwiewność, która powiększa przynajmniej o dwa rozmiary! Przewiewności szukać powinniśmy w rodzaju materiału, który jest naturalny i oddycha. O tkaninie idealnej na sezon ss’16 przeczytasz tutaj


3. Ilość zużytego materiału
Luźne fasony oznaczają więcej zakupionego materiału na realizację, a co za tym idzie wyższe koszta produkcji. To z kolei wpływa na finalną cenę produktu.

4. Bezpłciowe worki
Tak bardzo popularne i uwielbiane fasony oversize pozbawiane są jakichkolwiek kształtów damskich. Są to modele ogołocone z zaszewek, pozwalających na imitacje kształtów biustu, talii, bioder czy lepsze dopasowanie do sylwetki. Nie sztuka jest się okryć toną materiałów, sztuką jest zgrabnie w nich wyglądać!

5. Niefotogeniczna sylwetka
Niejednokrotnie fasony oversize nie wychodzą korzystanie na zdjęciach. Sposób w jaki układa się materiał, z metra cięty, bez zaszewek, przewężeń i zwężeń nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć. Niejednokrotnie sterczy, odkształca się czy najzwyczajniej poszerza sylwetkę.






torebka www.tirebki-fabiola.pl


Wyznaję zasadę, że dobrze wyglądam w tym, w czym się najlepiej czuję. Bezkrytycznie przyjmuję opinię mojej mamy, powtarzaną od lat: "(..) nawet w worku wyglądałabyś pięknie." Jednakże powyższe 5 argumentów to bodźce mające wpłynąć na zachowanie rozsądku i umiaru. Rozkochaliśmy się w modzie oversize, aż nadto i granice luzu, na jakie sobie pozwalamy niejednokrotnie przekraczają nas samych 2-3krotnie.


Wygodne i zarazem modne fasony oversize, noszone bez względu na rozmiar, szybko potraktowaliśmy jak dobrodziejstwo świata mody. Zapomnieliśmy o sztucznym zniekształceniu sylwetki, robiąc sobie krzywdę nadwyżką materiału. Pamiętajmy, że oceniamy siebie i innych nie tylko zgodnie z własnym samopoczuciem, ale także odbiciem w lustrze. Dlatego przeglądajmy się w nim i koordynujmy własne odbicie, by modnymi fasonami nie zaszkodzić sylwetce.




5 komentarzy:

  1. Uwielbiam oversize, mogę w nim schować wszystko to czego w sobie nie lubię :) No ale trzeba uważać by nie przesadzić i nie wyglądać zbyt ciężko.
    Świetna sukienka! Bałam się tych większych pomponików ale widzę że niepotrzebnie bo wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violetta rozumiem Cię, bo z "ciężkim sercem" podjęłam decyzję o zakupię większych... Jak sama zauważyłaś w efekcie i wielkości sukienki, wcale się już takie duże ni wydają :) :) :)
      Oversize to moje bezpieczne zestawy na dni, w których nie planuję tylko ubieram się i wychodzę!

      Usuń