Historia lubi zataczać koło, a
moda wracać do korzeni! Dwie dziedziny,
w których pewne trendy lubią się powtarzać. Rok temu w wakacje rozpoczęłam
swoją przygodę z Erasmusem. Przed tym spędziłam cudowne 2 tygodnie w Barcelonie, w
której zakochałam się od pierwszego wejrzenia! W ciągu roku spędzonego w Brukseli
poznałam mnóstwo cudownych ludzi, a także rozbudziłam w sobie pasję
podróżniczki, żądze chciwości i zachłanności by zobaczyć więcej, wiedzieć
więcej i doświadczyć więcej! W przeciągu 10 miesięcy 7-krotnie odwiedziłam
Barcelonę, w listopadzie 2012 byłam na Wyspach Kanaryjskich, luty 2013 Amsterdam, marzec
2013 Paryż, maj 2013 południe Hiszpanii: Gibraltar, Malaga oraz Granada,
czerwiec 2013 Afryka północno-zachodnia – Maroko. Wszystko to w ciągu niecałego roku, dzięki możliwościom jakie daje program Erasmus i granty UE.
Po roku można powiedzieć, że moja
historia zatoczyła koło! Powrót do
ukochanego Krakowa, poszukiwania swojego nowego kąta… Można i historia lubi się
powtarzać, ale okoliczności się zmieniły,
ja się zmieniłam! Wyjechała szalona Natala,
która może miała zapał i chęć do robienia czegoś, szkoda tylko, że słomiany.
Może i się wyróżniła stylem bycia, charyzmą charakteru, barwą głosu i kolorem
włosów, ale była dziewczyną bez konkretnej pasji - lubiła wszystko i nic! Dziś jest bogatsza w doświadczenia,
mądrzejsza o wiedzę jaką nabyła, pewniejsza siebie i tego co chce, kim chce być
i jak do tego dążyć! Na dzień dzisiejszy jest zapaloną podróżniczką, blogerką i
początkującą projektantką-amatorką! Historia może i się powtarza, ale okoliczności
nigdy nie są te same i my także – z każdym kolejnym razem jesteśmy już bardziej
przygotowani i mądrzejsi!
Z modą jak z historią lubi
powielać trendy i wzory. Zaledwie jedno pokolenie, a córka ubiera bluzkę mamy,
która kiedyś była hitem i teraz staje się nim ponownie! 27 lat przeleżała w
szafie MamyGorzi by teraz po raz kolejny przeżyć swój rozkwit i by zachwycać innych
swoim krojem i kolorami! Pastele, paski o różnej szerokości, kanciaste kształty,
guziczki na ramieniu, a jakość materiału doskonała [w porównaniu z koszulkami z
sieciówek, które czasem już po pierwszym praniu nie nadają się do użytku!]
Najlepszy sklep to szafa Mamy, a
marka PEWEX! Mam jeszcze kilka takich maminych perełek, które niebawem też pojawią się na blogu!
* * *
The history and fashion are likely to repeat some trends! After 27 years daugther is wearing Mom's blouse, which was fashionable 27 years ago and it's still cool right now! Pastel colors, strips, oval shape, buttons on the shoulder and the material is perfect as you bought it yesterday! Better than the material of T-shirts, which you can buy nowadays in many shops and then after one laundry it isn't able to wear it again! So the best shop is Mom's wardrobe and the best brand is PEWEX (the old good quality shops!)
PASTEL SET
Mom's blouse / trousers no name / senakers Esprit / lenonki SIX
photos by Przemo
I to jest dobre :) Wszystko wydaje się bardziej... pewne?
OdpowiedzUsuńkurde.. okropne spodnie. Ale inne Twoje stylizacje są naprawdę w porządku, niektóre wręcz idealne! Po prostu mało komu podoba się ten fason spodni - pewnie masz tego świadomość.. hihihi..
OdpowiedzUsuń